Właściciel opowiada, jak firma działa w zwykły tydzień.
GORZÓW WIELKOPOLSKI
Siadamy z właścicielem. Patrzymy, kto decyduje, gdzie praca stoi i co warto rozdzielić inaczej. To rozmowa o zarządzaniu.
Umów rozmowęNajpierw słuchamy, jak tydzień naprawdę wygląda. Potem mówimy, co w tym układzie warto zmienić. Z PIERWSZEJ ROZMOWY
Nie zaczynamy od gotowego schematu. Pytamy, kto zatwierdza wydatek, kto odbiera telefon od klienta i która sprawa czeka, bo wszyscy czekają na jedną osobę.
Właściciel opowiada, jak firma działa w zwykły tydzień.
Zostaje jedna strona: role, decyzje, miejsca postoju.
Wybieramy jedną zmianę, którą da się wprowadzić od razu.
Po kilku tygodniach patrzymy, czy nowy rytm wszedł w pracę.
Dla właściciela małej albo średniej firmy, który sam ciągnie zbyt dużo decyzji. Zespół jest, ale nie wiadomo, co może ruszyć bez pytania. Albo odwrotnie: każdy rusza, a nikt nie domyka.
Pracujemy na tym, jak firma jest prowadzona na co dzień. Nie składamy ogłoszeń o pracę i nie piszemy reklam.
Lepiej domknąć role i rytm tygodnia niż przynieść gruby plik zaleceń, którego nikt nie otworzy w poniedziałek.
Kto zatwierdza wydatek powyżej ustalonej kwoty?
Jedna osoba i próg. Reszta idzie dalej bez czekania w kolejce.
Gdzie zwykły tydzień się sypie?
Lista trzech spraw, które mają zejść do piątku. Nic więcej na tę listę nie wchodzi.
ADRES
+48 957 328 117
info@connect-groups.net
Spotkanie u nas albo u ciebie w firmie, po ustaleniu godziny.